czwartek, 27 czerwca 2013

#003

Hejeczka!
Dzisiaj znowu tak na szybko, ale niestety, w dzień nie wyrobiłam się i nie miałam czasu napisać...
Dzisiaj poszło mi wręcz GENIALNIE! A zresztą sami zobaczcie:

Ćwiczenia:
  • Rolki /1 h/   285 kcal
Bilans końcowy:
Posiłek   40 kcal
Ruch     -285 kcal
--------------------------
Razem   -245 kcal


 Trzymajcie się cieplutko i chudziutko!!!

środa, 26 czerwca 2013

#002

Siemka!
Dzisiaj tak na szybko umieszczam bilansik, ćwiczonka oraz chciałam dodać, że jestem obecnie na SGD i podliczam ostateczną liczbę kalorii. Wczorajszy limit to 400 kcal, dzisiejszy 300 kcal. No, a teraz nie przedłużam:

Ćwiczenia:
  • Rower /1 h/  216 kcal
Bilans końcowy:
Posiłek   327 kcal
Ruch     -216 kcal
------------------------------
Razem    111 kcal

Trzymajcie się cieplutko i chudziutko!

wtorek, 25 czerwca 2013

#001

Hejka!
Jak ja za Wami, za blogiem, za dietą tęskniłam... Strasznie mi tego brakowało. Przez ten cały czas mojej nieobecności zdałam sobie sprawę z tego jak bardzo Was potrzebuję. U mnie było krucho, niezbyt dobrze mi szło.
Za trzy dni koniec roku. Jak ja się cieszę! Nareszcie! Od dzisiaj już na maxa oddaję się restrykcyjnej diecie. Jeżeli są jakieś chętne osoby do wspierania się, wspólnej diety piszcie na moje GG - 41750194.
       

...i ćwiczenia:
  • Rower / 30 min./  108 kcal
  • Rolki /30 min./    142 kcal
Bilans końcowy:
  Posiłek   345 kcal
  Ruch    -250 kcal
-------------------------------------
Razem    95 kcal

Sądzę, że na pewno więcej zjadłam, a mniej spaliłam, ale i tak bilans wychodzi wręcz świetnie. Jutro muszę się bardziej postarać, abym nie miała niepewności co do tego, czy nie podjadałam.
Mimo wszystko mam nadzieję, że moje kolejne bilanse będą takie same lub jeszcze lepsze i wytrzymam w moich postanowieniach i diecie.

Trzymajcie za mnie kciuki oraz sami....
Trzymajcie się cieplutko i chudziutko!

sobota, 18 maja 2013

Dlaczego?!!

Dlaczego ja zawsze muszę nawalić?! Dlaczego?!!
Nigdy żadna dieta mi nie wychodzi. Nie mogę schudnąć. Ten post jest dość krótki-wiem to. 
Chciałam tylko ogłosić, że jak na razie nie będę pisała lub przynajmniej nie będę tego publikowała. Zaczynam (znowu!!!) kolejną już dietę, ale szczerze to już nie wierzę, że mi się uda. Do następnego postu!

niedziela, 12 maja 2013

Początek...

Dzisiaj zaczęłam nowy (kolejny!) ,,program odchudzający''. W ubiegłym tygodniu miałam wypadek, niestety uszkodziłam sobie kolano. Nie mogłam ćwiczyć, jeździć na rowerze, rolkach - nic, kompletnie nic nie mogłam robić. Ledwo chodziłam. Dzisiaj już jest o niebo lepiej. Swobodnie mogę już jeździć na rowerze, ale nie wkładałam jeszcze rolek. Zaraz się przekonam czy coś z tego będzie. Dzisiejszy jadłospis mam już mniej więcej ustalony jednak nie wiem czy będzie on dokładnie tak wyglądał. Pewnie nie zjem kolacji, ale to się jeszcze zobaczy. Ponieważ idę dzisiaj do kina na OSZUKANE to na pewno w czasie filmu będę namawiana na chrupanie czegoś. Lepiej wypić koktajl (?) z McDonald's czy zjeść już ten nieszczęsny popcorn?  Sami oceńcie... Za dokładnie 31 dni mam egzamin ze skrzypiec-strasznie się denerwuję! Nie będę się więcej rozpisywać tylko idę grać, a potem ćwiczyć... Do wieczora! (mam nadzieję =)
Trzymajcie się cieplutko i chudziutko! Pa!

sobota, 4 maja 2013

Jak ja kocham mój rower...

Czesio!
Jak tam u Was idzie dietka? U mnie bardzo dobrze. Mój bilans wygląda następująco:

Godzina * Danie/Potrawa               * Kalorie
*************************************************
07:00 * Płatki owsiane                 * 100
10:20 * Jajecznica                      * 110
16:00 * Lazania                         *130
19:00 * Kopytka+pomidor           *140
---------------------------------------------------------------
Razem: 480 kcal / zamierzone: 900 kcal (-420 kcal)

Do tego przejechałam dzisiaj 2h na rowerze. Było dość fajnie. Przyjemnie mi się ćwiczyło, hehe =D
Zapraszam na bloga z thinspirującymi fotkami:

Trzymajcie się cieplutko i chudziutko! Papacie!

piątek, 3 maja 2013

Wszystko zaczyna się układać, zobaczymy co z tego będzie...

Wszystko zaczyna, powolutku mi się układać. Znalazłam  na zapytaj dziewczynę chętną do wspólnego odchudzania. Napisałam do niej a tu się okazało, że nie jestem jedyna. Ostatecznie zebrało się nas osiem. Będziemy razem chudnąć prze ho, ho, ho!
Do tego ustaliłam z moim najlepszym przyjacielem, że codziennie (min. 1h) będziemy jeździć na rowerach. Ustaliliśmy konkretny grafik, a wygląda on tak:

     
Poniedziałek
 18:00-19:00
Wtorek
16:00-17:00
Środa
18:00-19:00
 Piątek
15:00-18:00
Niedziela
08:30-10:30 + po południu
Dzisiejszy bilans jest świetny. Do tego ćwiczenia, których cale nie było mało.

Godzina * Danie/Potrawa               * Kalorie
*************************************************
06:30 * Tost z masłem                * 90
10:00 * Płatki owsiane                * 100
14:00 * Pierogi x2                      *175
19:00 * Kopytka                         *250
---------------------------------------------------------------
Razem: 625 kcal / zamierzone: 900 kcal (-275 kcal)

Ćwiczenia:

  • Rolki (1h)
  • Rower (3h)
  • Rozgrzewka (15 min.)
Trzymajcie się cieplutko i chudziutko! Buziiii!!!